Kulturystyka
SFD

Jak zwalczać zastój na cyklu SAA?

Oceń artykuł:
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 głosów, średnia: 5,00
Loading...

Sterydy anaboliczno-androgenne są przez wielu traktowane jako droga na skróty i remedium na wszelkie problemy związane z budowaniem masy i siły mięśni. Gdyby to była prawda, w klubach widziałbyś samych strongmanów i kulturystów. Sprawa wcale nie przedstawia się tak prosto. Przede wszystkim kulturystyka to droga wyrzeczeń, im wyższy poziom – tym więcej należy poświęcić. Zakładam, iż tego artykułu nie czyta zawodowy kulturysta IFBB, ale nawet na poziomie amatorskim zasadnicze znaczenie dla kiepskich osiągów mogą mieć znaczenie sen i szeroko rozumiana regeneracja, dieta (proporcje makroskładników), stres, stosowanie używek, picie alkoholu czy w końcu aktywności dodatkowe (np. ograniczenie aerobów). W tym miejscu zaznaczam, iż poświęcę uwagę w głównej mierze farmakologii. Jeśli stosujesz niewłaściwą, ubogą w białka i zdrowe tłuszcze dietę, nie zapewniasz swemu ciału odpowiedniej podaży kcal i białka w dni treningowe – na nic się zdadzą najlepsze nawet sterydy anaboliczno-androgenne. Podobnie wygląda kwestia źle ułożonego treningu – ilu mężczyzn na siłowniach wiosłuje ciężarem 200 kg lub podnosi trzykrotność masy ciała w martwym ciągu? Są to wartości możliwe do osiągnięcia przy stosowaniu SAA, jednakże większość mężczyzn z „ciemnej strefy mocy” zwykle nie marzy nawet o podobnych ciężarach (osoby, które twierdzą, że ciężar nie ma znaczenia odsyłam do obciążeń roboczych Arnolda Schwarzeneggera, Ronniego Colemana, Doriana Yatesa, Roberta Burneiki, Morgana Aste – ten ostatni używa, np. 250 kg w wyciskaniu leżąc, w seriach). Panowie nie stosujący SAA często wiosłują ciężarem mniejszym niż kobiety. A później szukają w internecie porady na „słabe efekty”, „brak przyrostów” i „spadek siły”.

Powód – zastosuj w czasie cyklu, teza „wysycenie receptorów”?

Testosteron ma dwa główne szlaki [1]:

  • może zostać przekształcony w estradiol (oddziaływanie kompleksu enzymatycznego nazwanego aromatazą),
  • może zostać przekształcony w 5α-dihydrotestosteron – DHT (oddziaływanie 5- α reduktazy),

Testosteron może bezpośrednio łączyć się z receptorem androgenowym, co zapoczątkowuje szereg reakcji. Mechanizm jest dużo bardziej złożony, gdyż testosteron jest także konwertowany w nieodwracalnym procesie do DHT (5α-dihydrotestosteronu), przez 5- α reduktazę. 5α-DHT ma możliwość wielokrotnie większego oddziaływania na receptor androgenowy w porównaniu do testosteronu.  Jeżeli testosteron zostanie przekształcony w estradiol – receptory estrogenowe stają się docelowymi.

To oczywiście nie wszystko, gdyż z samego tylko testosteronu mogą powstawać następujące aktywne metabolity [2]:

  • dihydrotestosterone,
  • androstanolone,
  • estradiol,
  • androsterone,
  • androstenedione.

Wg jednej z teorii organizm „broni się” przed zwyżką poziomu hormonów stosując regulację w dół – spada ilość receptorów androgenowych. Jednakże wnioski te wyciągnięto na podstawie kilku badań na zwierzętach (Dahlberg i wsp. 1981; Rance and Max, 1984). Nowsze eksperymenty mówią o przeciwnym efekcie, np. Antonio (1999) sugeruje, że odpowiednie ilości sterydów anaboliczno-androgennych powodują dostosowanie mięśni i zwiększenie ilości receptorów androgenowych. Jakby tego było mało, wspomniany naukowiec sugeruje, że mięśnie, które wcześniej miały żadną lub nikłą odpowiedź na androgeny – stają się „podatne” na farmakologię. Z pewnością jest za wcześnie na wysnuwanie ostatecznych wniosków. [1,3] Mit regulacji ilości receptorów androgenowych jest powielany w wielu „podziemnych” wydawnictwach dotyczących SAA. Tymczasem brakuje ścisłych, naukowych dowodów tego zjawiska. Możliwa jest regulacja okresu pół-trwania mRNA dla genu AR (przyspieszenie rozkładu kodującego go mRNA) lub poprzez osłabienie ekspresji genów kodujących dany receptor. [7]

Receptor androgenowy ma pierwszorzędne znaczenie dla oddziaływania SAA na ustrój:

„AR jest odpowiedzialny za oddziaływanie androgenów na tkanki docelowe. Androgeny są transportowane do tkanek docelowych w stanie związanym z białkami. W tkankach ulegają dysocjacji i są przyłączane do położonego wewnątrzkomórkowo receptora androgenowego. Przyłączenie androgenów do AR powoduje przejście nieaktywnej formy AR do postaci aktywnej, zdolnej do wiązania DNA”. [4] Następnie stworzony kompleks w jądrze komórki reguluje transkrypcję docelowych genów (wcześniej wiążąc się z sekwencjami wzmacniającymi transkrypcję).

Sposoby na obejście zastoju

Najlepsze rozwiązanie to przerwa od stosowania SAA. Im dłużej byłeś na cyklu, tym przerwa powinna być odpowiednio dłuższa. Osoby na wieloletnich cyklach SAA powinny rozważyć co najmniej półroczny „odpoczynek”. Jeżeli długi czas stosowałeś hepatoksyczne środki – może już czas zbadać wątrobę (ALAT/ALT; aspAT/AST), profil lipidowy oraz morfologię krwi? Wiele schorzeń wewnętrznych długi czas wcale nie musi się gwałtownie manifestować.

W trakcie cyklu SAA:

  1. Zmiana „firmy” lub dostawcy. W wielu badaniach naukowych wykazano, iż środki pochodzące z „czarnego” rynku mają kiepski skład, zaniżone stężenia lub w środku flakonu w ogóle nie znajduje się deklarowana substancja [5,6]. W jednym z badań na 3 676 produktów przechwyconych w latach 2006-2011, z czego 96,2% należało do grupy sterydów anaboliczno-androgennych, aż 31,7% anabolików okazało się być fałszywych. [5] Jeżeli masz taką możliwość, poszukaj leków z apteki.
  2. Zwiększenie dawki – ale … pamiętaj, że absurdalne dawkowania, np. sustanonu w internecie mają swoje źródło w stosowaniu „oszukanych” SAA (środków o zaniżonych stężeniach substancji aktywnych). Obecnie nie dziwi dawkowanie 100 mg metanabolu dziennie, tymczasem w rzeczywistości użytkownik dostarcza 30-40 mg środka (za to dużo wypełniaczy, substancji nieaktywnych). Bardzo dobrze sprawdza się powolne, stopniowe zwiększanie tygodniowej dawki środka, np. boldenonu, primobolanu, nandrolonu czy masteronu. Złym rozwiązaniem jest nadmierna podaż 17-alfa alikilowanych SAA, które mogą uszkodzić wątrobę i nerki w perspektywie kilku lat treningu „ze wspomaganiem”.
  3. Przejście na inne substancje. Jeżeli nie stosowałeś jeszcze anapolonu, trenbolonu – może już czas na nieco mocniejsze środki? Paradoksalnie, wbrew obiegowym opiniom i twierdzeniom, testosteron nie jest najważniejszy dla budowania masy. Pozostaw testosteron na poziomie 250-400 mg tygodniowo (dawkowanie zależy od wagi i doświadczenia zawodnika) i zwiększaj ilość innych substancji. Zwiększanie dawki testosteronu daje efekty, ale często proporcjonalnie rosną skutki uboczne (np. retencja wody, ciśnienie krwi).
  4. Ograniczenie inhibitorów aromatazy (np. anastrazolu). Szczególne znaczenie dla przyrostów masy mięśniowej mają estrogeny. Jeżeli stosujesz inhibitory aromatazy tracisz w ten sposób część przyrostów. To nie wszystko –  zmniejszanie poziomu estrogenów (szczególnie estradiolu) przy użyciu środków farmakologicznych, np. anastrazolu (w badaniu używano 1 mg codziennie przez 6 tygodni) powoduje obniżenie wrażliwości tkanek na insulinę [badanie z 2016 roku]. Te obserwacje potwierdzają inne badania, w tym te z 2015 roku.
  5. Zwiększenie ilości środków aromatyzujących. Dlatego właśnie metanabol i anapolon stoją „wyżej” pod względem przyrostów masy mięśniowej w porównaniu do winstrolu czy oxandrolonu. Brak aromatyzacji jest korzystny w okresie przed zawodami, przy ostatecznym szlifie – ale … przy budowaniu masy może spowalniać osiągane efekty. Warto oczywiście rozważyć wszystkie za i przeciw.
  6. Inne połączenia SAA (ang. stacking) np. testosteron + winstrol + nandrolone. Bardzo dobrze może sprawdzić się, np. dodatek winstrolu czy masteronu, które obniżają ilość SHBG (globuliny wiążącej hormony płciowe). To sprawia, że ilość innych komponentów SAA jest bardziej aktywna – w mniejszym stopniu związana.
  7. Dodanie rhGH oraz insuliny – rozwiązanie dla zaawansowanych zawodników z wieloletnim stażem.
  8. Dodanie peptydów (np. GHRP) lub innego rodzaju nowych środków.

Redakcja Kulturystyka.pl uznaje zjawisko dopingu i stosowania niedozwolonych substancji w sporcie, a także wbrew zaleceniom medycznym, za skrajnie naganne, nieuczciwe i niemoralne. Jakiekolwiek  informacje zawarte w artykułach dotyczących dopingu i farmakologii nie mogą być traktowane ani służyć jako instruktaż. Treść artykułów przedstawia jedynie zebrane informacje dotyczące powyższego tematu. Stosowanie dopingu niesie za sobą ryzyko utraty zdrowia oraz w wielu przypadkach nawet utraty życia.

Artykuł  na podstawie:

Br J Pharmacol. Jun 2008; 154(3): 502–521. Published online May 26, 2008. doi:  10.1038/bjp.2008.165 PMCID: PMC2439524 “Pharmacology of anabolic steroids”

 Abuse of Supraphysiologic Doses of Anabolic Steroids” Ryan C. W. Hall, MD, and Richard C. W. Hall, MD http://scholar.google.pl/scholar_url?url=http://forums.steroid.com/attachments/anabolic-lounge-off-topic-discussion/96096-ask-exercise-scientist-550-abuse-supraphysiologic.pdf&hl=pl&sa=X&scisig=AAGBfm3086tyDbb4gS-KeUIxi38Jx_hIdw&nossl=1&oi=scholarr&ved=0ahUKEwiApdX1xYPMAhWsB5oKHdtIBTAQgAMIGygAMAA

 https://thinksteroids.com/articles/androgen-receptor-regulation/

Receptor androgenowy” Piotr Skałba, Anna Dąbkowska-Huć, Anna Bednarska-Czerwińska

Forensic Sci Int. 2013 May 10;228(1-3):e81-3. doi: 10.1016/j.forsciint.2013.02.035. Epub 2013 Mar 20. Incidence of anabolic steroid counterfeiting in Brazil. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23522522

http://www.tihcij.com/pdf/Vol4i4/conflicting-information-and-unknown-risks.pdf

E. Mutschler “Farmakologia I toksykologia” wydanie III

 

plany treningowe

Masz coś do dodania ? Skomentuj!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Najnowsze filmy z naszego kanału