Kulturystyka
SFD

Wstępne zmęczenie mięśni to metoda zwiększania intensywności treningu, przeznaczona raczej dla co najmniej średniozaawansowanych. Polega na przećwiczeniu wybranej partii w sposób izolowany(np. na maszynie) – na chwilę przed zasadniczym bojem np. ćwiczeniem wielostawowym. Przykład? Inverted rows przed podciąganiem na drążku, prostowanie nóg przed przysiadami, wznosy przodem oraz bokiem przed wyciskaniem

Czytaj całość...

Pisząc ten artykuł mogę wywołać nielichy zamęt, tak więc na początku ostrzeżenie – czasem zdarza się, że grupa wybrana do badania ma określone predyspozycje, cechy fizyczne, genotyp, trening  – wyniki nie zawsze muszą mieć przełożenie na całą populację. Sztandardowy przykład to użycie SAA u początkujących, lekkich osób – farmakologia może

Czytaj całość...

W pierwszej części tekstu omówiłem podstawowe problemy związane z budowaniem masy i siły m. dwugłowego ramienia. Pora na jego najważniejszego antagonistę czyli triceps. Tak naprawdę, bez tricepsa nie będzie istniało Twoje wyciskanie leżąc czy stojąc, ucierpią boje dynamiczne oraz ogólna sprawność.   Powód nr 1: „niepełny zakres ruchu, zbytnie oszukiwanie”.

Czytaj całość...

Efektowne ramiona, jako część partii „plażowych”, często są głównym celem treningu mężczyzn. Niestety plan wielu młodych ludzi sprowadza się do klatki, barków, tricepsa i bicepsa 2-3x w tygodniu, okrojenia pleców („3 serie na maszynach”) oraz zrezygnowania z ćwiczeń ponad połowy ciała (m. czworogłowe uda, m.przywodziciele, m. dwugłowe, półścięgniste, półbłoniaste, m.

Czytaj całość...

Trening interwałowy jest doskonałym narzędziem do spalania tkanki tłuszczowej, poprawy VO2 max. (maksymalnego pochłaniania tlenu), przesunięcia progu mleczanowego. Czy dla każdego? Zależy o jakich interwałach mowa – czy o leniwym truchcie przeplatanym delikatnym przyspieszeniem (interwały tlenowe) czy o skrajnie ciężkich sprintach (interwały VO2 max.)? W jednym z badań z 2014

Czytaj całość...

Trening zawodników „złotych lat kulturystyki” lat 60-70 XX wieku w większości charakteryzowała gigantyczna objętość treningowa, posługiwano się hasłem: „więcej znaczy lepiej”. Arnold Schwarzenegger trenował w systemie, w którym każda partia była „niszczona” trzy razy w tygodniu, przykładowo: poniedziałek, środa i piątek – klatka piersiowa z plecami rano; nogi popołudniu, wtorki,

Czytaj całość...

Za chwilę może rozpętać się piekło – co?! Jak to? Trening nóg bez przysiadów? Czy to jakaś prowokacja?! Zanim napiszesz, że jestem heretykiem oraz głoszę niestworzone teorie – posłuchaj argumentacji. Tak, byłem i jestem wielkim zwolennikiem ćwiczeń złożonych, wielostawowych takich jak: martwy ciąg, wiosłowanie, podciąganie na drążku, wykroki czy w

Czytaj całość...

W myśl obiegowych opinii, trening budujący siłę zawiera długie, wielominutowe przerwy między seriami. Trening hipertroficzny z kolei charakteryzuje się większą liczbą powtórzeń oraz krótszymi przerwami między seriami. Jak wielokrotnie wykazywano w badaniach naukowych te stwierdzenia nie muszą mieć nic wspólnego z rzeczywistością. Dlaczego? Np. osoby początkujące reagują doskonale wzrostem siły

Czytaj całość...

Najnowsze filmy z naszego kanału