Najwieksze Sportowe Forum Dyskusyjne w Polsce

Zanim pójdziesz do apteki… (art by kradam)

suple

777.bmp

“Aptekarze wiedzą, że sprzedają ściemę”

Przez kilka tygodni badałem aptekarzy i jestem przerażony. Wiem, że wiele z produktów, które są w aptekach, to kompletna marketingowa ściema i farmaceuci o tym wiedzą - wyznaje “Gazecie” pracownik jednej z największych firm badawczych w Polsce, która pracuje dla jednego z zagranicznych koncernów farmaceutycznych.

I dodaje: - Teraz w ogóle nie biorę rutinoskorbinu, a na gorączkę biorę tylko polopirynę. Zauważyłem, że farmaceuci łykają gripeksy i apapy tylko wtedy, gdy mają to za darmo, bo doskonale wiedzą, że droższe leki bez recepty (OTC) od tańszych różnią się tylko opakowaniem i ceną, a skład jest ten sam. Jeśli trafisz na takiego, który chce mieć dobre układy z przedstawicielem koncernu, to wciśnie ci wszystko.

Firmy farmaceutyczne intensywnie pracują nad aptekarzami, bo badania dowodzą, że dla przeciętnego człowieka, który nie zna się na lekach, osoba w białym kitlu jest niekwestionowanym autorytetem. A farmaceutyczna ruletka toczy się w tym momencie o grubo ponad 20 mld zł rocznie. W tym roku przeciętny rodak, wliczając w to również niemowlęta, wyda w jednej z 12 tys. aptek ponad 600 zł. Rynek rośnie imponująco - w 2015 r. ma osiągnąć wartość niemal 38 mld zł.

Przeciętna polska apteka - to 50 m kw., na których o uwagę klienta zaciekle rywalizuje blisko 5 tys. leków. Co najmniej połowa z nich jest sprzedawana na receptę. A druga połowa - to specyfiki nie wymagające recepty, więc konkurencja między nimi w niczym nie różni się od tej, z jaką mamy do czynienia wśród proszków do prania czy jogurtów. Na niewielkiej powierzchni apteki nie da się stworzyć wystawy, która w równym stopniu eksponowałaby każdą markę, dlatego producenci leków ciągle walczą o względy właścicieli aptek.

W ciągu jednego dnia aptekę odwiedza co najmniej pięciu przedstawicieli handlowych producentów leków. - Na każdego z tych przedstawicieli aptekarz musi przeznaczyć co najmniej 20 min., co oznacza, że wszyscy razem zabierają mu prawie dwie godziny - mówi Łukasz Artecki, dyrektor marketingu i wiceprezes Polskiego Leku - spółki należącej do koncernu Maspex Wadowice i produkującej m.in. Plusssz, Prenalen czy Multiwitaminę.

Jak przekonać farmaceutę, żeby chciał kupić więcej albo przekonać go do postawienia materiałów reklamowych? O tym firmy wolą nie rozmawiać, twierdząc, że o wszystkim decydują “zwykłe negocjacje handlowe”. W efekcie tych negocjacji farmaceuta może otrzymać rabat na zamówienie, ale może też dostać droższy gadżet, np. telefon komórkowy, aparat cyfrowy czy odtwarzacz MP3. - To normalne narzędzie w rozmowach handlowych - przyznaje Artecki.

- Zdarzają się większe stawki, jak np. zagraniczny wyjazd na szkolenia albo konferencję - przyznaje jeden z aptekarzy proszący o anonimowość.

Właściciele aptek dostają też na co dzień tony kosmetyków, fartuchów, waty, kalendarzy, długopisów, notesów i innych drobiazgów.

Wszystko po to, aby na pytanie co pan/pani może polecić, aptekarz podał produkt koncernu, od którego dostał prezent.

- Farmaceuci to mądrzy ludzie, potrafią przeczytać i ocenić skład produktu. Potrafią też ocenić klienta na oko: jeśli widzą, że nie stoi przed nimi człowiek biedny, sprzedadzą mu droższy preparat. Mogą też wzorem McDonald’s zaproponować “coś jeszcze”, np. jakąś witaminę, która powoduje, że organizm “lepiej przyswaja lek” - opowiada nasze źródło.

Wnioski badacza po tygodniach spędzonych w aptece?

- Jestem przerażony. Wiem, że wiele z produktów, które są w aptekach, to kompletna marketingowa ściema i farmaceuci o tym wiedzą.

Tadeusz Żórawski, szef domu mediowego Universal McCann podkreśla, że ogromną rolę odgrywa nasza psychologia. - Badania dowiodły, że gdy chorujemy sami, sięgamy po tańsze leki, ale gdy zachoruje ktoś inny w naszej rodzinie albo - broń Boże - dziecko, bez wahania wybieramy droższy.

Ściema zaczyna się od reklamy. W ubiegłym roku poszło na to 1,26 mld zł (dane Expert Monitor). Każdy farmaceuta, który prowadzi aptekę, musi oglądać reklamy, bo następnego dnia przyjdą pacjenci i poproszą o “ten lek, co to wczoraj w telewizji pokazywali”. Aptekarze informują się nawzajem, co wczoraj było reklamowane. A klient nie chce kupować nic poza tym, co serwuje mu telewizja.

- Swego czasu na rynku pojawił się Tazamol Polfy Tarchomin. O identycznym składzie i działaniu jak na przykład Apap czy Panadol. Tazamol się jednak nie reklamował, za to był o połowę tańszy - opowiadał niedawno w “Gazecie” Stanisław Piechula, farmaceuta oraz prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej w Katowicach. - Wkurzeni na reklamy zaczęliśmy polecać go klientom.

Mówiliśmy, że to lek polski, ta sama substancja i taniej. I faktycznie część osób go brała. Ale była też duża grupa, którą przekonywałem i przekonywałem, a oni w końcu mówili: “Panie aptekarzu, to pan da ten Tazamol, ale Apap też”. Tak mocno działa reklama - opowiada Piechula.

Na terenie aptek nie można prowadzić akcji promocyjnych. Jednak nasi rozmówcy twierdzą, że standardem stały się prowadzone poza aptekami konkursy. - Najczęściej w ten sposób są promowane kosmetyki i witaminy.

Stoją na ulicy laski, dają ulotki i mówią, że w zamian za kupienie witamin X można u nich dostać długopis, czapeczkę, notesik czy miniaturkę. Apteki to uwielbiają, bo zawsze im wtedy sprzedaż rośnie - uśmiecha się pracownik jednego z koncernów farmaceutycznych.

Klienci masowo kupują tzw. leki bajery, których w zasadzie nie potrzebują. Chodzi o środki spożywcze, dietetyczne oraz witaminy. Zdrowy człowiek jak przyznają farmaceuci, jeśli się w miarę dobrze odżywia, to wszystkie witaminy ma i tak w tym, co je.

Ponieważ ludzie nie czytają ulotek dołączanych do opakowań, szybko się uzależniają np. od środków dietetycznych. Zdarza się tak często w przypadku preparatów na odchudzanie (np. Figura 1 albo Figura 2), które nie odchudzają, ale przeczyszczają. Pacjent szybko się do nich przyzwyczaja i już nie może obejść. Na dodatek nie chudnie, tylko traci z organizmu dużo wody.

A producenci na suplementach z roku na rok zarabiają coraz lepiej. W tym momencie takich środków sprzedaje się co roku za grubo ponad miliard złotych, a rynek zbytu rośnie po 30 - 40 proc.

Autor: kradam (sfd)

Komentarze do artykułu możesz zobaczyć na forum klikając TUTAJ

odywki
Data: 7 maja 2008 godzina: 18:17 Kategoria Artykuły, Zdrowie. Możesz śledzić odpowiedzi za pomocą RSS 2.0. Możesz zostawić komentarz, lub ślad na swojej stronie.

Jeden komentarz to “Zanim pójdziesz do apteki… (art by kradam)”

  1. o.:

    100% racji.
    Reklama działą ale nie ma się co dziwić. Jak mówił jeden z klasyków ,,działanie firmy bez reklamy jest jak puszczanie oczka dziewczynie w nocy - w zasadzie wiemy o tym tylko my”. Wiec trzeba sie reklamowac - przykre ze chocby takie same (no w 90%) takie same polskie odpowiedniki idą na dalszy plan.
    Co do rynku farmaceutycznego to wg badań z tego roku tj 2009 jest jednym z trzech najlepiej rotujących.

Skomentuj

  • Reklama





  • Reklama

  • Najświeższe wpisy

  • Komentarze

  • Tagi

    adrenalina ai anastrozol Andreas Munzer andriol antek apo fina artroskopia bioxetin blokery kortyzolu bol brzucha bol kolana bold bole brzucha bole watroby bromcriptina bromo bromocriptin budowa kosci clen clenbuterol clo clonidin hydrochlorid clostilbegyt cypio deca durabolin deka dinitrophenol diuretyk DNP domowa apteczka efa efedryna efka enan finasterid fluoxetyna g tropin genotropin ginekomastia gino glutathion glutation Glutatione gonasi grypa A/H1N1 gtropin hcg hgh hormon wzrostu humatrope igf igf 1 insa insulina jak rzucic palenie ketotifen kolano masteron megace meta metan methyltestosteron metka metyltest mezo nadrolone mix nandro nandrolon nandrolone niebieska niespokojne nogi nolva noni norditropin npp okresy poltrwania Omka oral oxa oxandrolon oxandrolone papierosy parabolan penester pfizer PH phenylpropionat Pierwszy cykl pregnyl prestarium prim prima primka primobolan prolo prop propionat propy prov provi prozac przepuklina przeziebienie rana kluta rana szarpana rel relka ridutox rolki rzucanie palenia sally seronil sila silka slin slina sok noni somatropina somka stan super sus susta swinska grypa T3 t4 Tad 600 tamo Tationil tesc testosteron testosteron mix Toksemia tren trenbolon undecanoat undecanoate undestor urazy valium vgr viagra watroba winko winny wino wylew zawal zespol niespokojnych nog
  • Powerd By

  • Kulturystyka.pl - Kopiowanie bez zgody autorów zabronione. | Wpisy (RSS) | MŚ w Piłce Nożnej - RPA 2010 | Odżywki | odżywki i suplementy

    Pozycjonowanie i optymalizacje zapewnia