Populacja grubasów

Otyłość to choroba, w której nadmiar tkanki tłuszczowej jest na tyle wysoki, że doprowadza do negatywnych skutków zdrowotnych, w tym chorób stanowiących zagrożenie dla życia. W kontekście otyłości mówi się o „światowej epidemii”, ponieważ tempo wzrostu liczby osób dotkniętych tą przypadłością wzrasta w zatrważającym tempie zarówno w państwach uprzemysłowionych, jak i krajach rozwijających się.

Choć powszechnie uważamy, że masowa otyłość dotyczy głownie Amerykanów, to fakty niestety są takie, że my – Polacy, od kilkunastu lat szybkim krokiem zmierzamy w stronę światowej czołówki. Wieloośrodkowe Ogólnopolskie Badania Stanu Zdrowia Ludności przeprowadzone w latach 2003 – 2005 z udziałem 13 545 osób w wieku 20-74 lat wykazały, że nadwagę ma odpowiednio 27,9% kobiet i 40,4% mężczyzn, a otyłość stwierdzono u ponad 20% badanych! Niektóre raporty wskazują, że liczba otyłych Polaków może być jeszcze wyższa (Ogińska-Bulik, 2004).Najgorsze jest to, ze problem ten coraz częściej dotyka młodzież i dzieci. W latach 1989 – 1998 rokuliczba otyłych dzieci pomiędzy drugim aczwartym rokiem życia wzrosła z 5 do 9 proc. Najnowszy raport NIK (2009 – 2011) mówi o tym, że w przypadku 90% badanych szkół oferta żywieniowa dostępna dla dzieci i młodzieży nie jest zgodna z zaleceniami dietetyków, a niemal co piąty uczeń jest otyły… Aż strach pomyśleć co nas czeka za kilka lat.

Konsekwencją otyłości są rozmaite choroby, m. in. miażdżyca, nadciśnienie czy cukrzyca, ale nie tylko. Pojawiać się mogą problemy z aparatem ruchu, kamica żółciowa, stłuszczenie wątroby, zaburzenia hormonalne i wiele innych. Koszty związane z opieką zdrowotną wynikające bezpośrednio z otyłości szacuje się w Europie na około 7% wszystkich wydatków. Jeśli dodać do tego koszty pośrednie związane ze zmniejszeniem wydajności pracy w wypadku osób otyłych, skłonnością do absencji chorobowych, świadczeniami rentowymi łatwo stwierdzić, że problem ten stanowi ogromne obciążenie finansowe dla państwa, czyli – dla obywateli, również tych dbających o kondycję i zdrowie.

Domyślam się, że pewna część czytelników tego artykułu to osoby aktywne fizycznie, zwracające uwagę na jakość spożywanej żywności i jej ilość. Chciałbym jednak uczulić wszystkich na problem o charakterze globalnym, który swoimi konsekwencjami dotyka dziś praktycznie wszystkich bez wyjątku. Biorąc pod uwagę statystyki śmiało można założyć, że nawet jeśli nie my sami, to każdy z nas ma w swoim otoczeniu: w pracy, w szkole, w rodzinie osoby, które borykają się z problemem nadmiernej masy ciała i które często potrzebują wsparcia czy inspiracji. Istnieje nie tyle potrzeba, co konieczność podjęcia odpowiednich starań by problemowi otyłości i nadwagi przeciwdziałać – osoby aktywne fizycznie, dbające o swoje zdrowie i wygląd, a przede wszystkim wszyscy Ci, którym udało się wygrać z nadprogramowymi kilogramami powinny dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem zarówno w kontaktach bezpośrednich jak i za pomocą możliwości jakie daje Internet.

Szczegóły

Otyłość w ogólnym ujęciu to po prostu nadmiar masy ciała w postaci tłuszczu. Choć wiele osób postrzega otyłość jedynie jako defekt natury estetycznej wynikający z nadmiaru spożywanych kalorii, to w istocie rzeczy jest to poważny problem zdrowotny o dość skomplikowanej etiopatogenezie. Przekonanie, zgodnie z którym otyłość to jedynie nadmiar tkanki tłuszczowej stanowiącej po prostu fizyczny balast dla ludzkiego organizmu, nie oddaje istoty rzeczy. Otyłość jest chorobą, którą trzeba nauczyć się rozpoznawać i leczyć, a przede wszystkim w porę jej zapobiegać.

ciąg dalszy artykułu na -> Potreningu.pl Epidemia nadwagi i otyłości

Pozostałe artykuły:
1. Potreningu.pl – Grubi na własne życzenie, czyli w jaki sposób tyjemy?

2. Potreningu.pl – Grubi przez odchudzanie

3. Potreningu.pl – Grubasy z powołania, czyli otyłość w ujęcie ewolucyjnym

Udostępnij znajomym

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *