
Wybór odżywki białkowej bardzo często sprowadza się do jednego pytania: lepszy będzie izolat WPI czy koncentrat WPC? Wokół tych dwóch form narosło sporo mitów, szczególnie dotyczących „chemicznej obróbki”, bezpieczeństwa czy wpływu na zdrowie. W praktyce oba produkty są naturalnego pochodzenia, bezpieczne i pozyskiwane z mleka, a różnice między nimi wynikają głównie z poziomu oczyszczenia, a nie z jakości czy „sztuczności”.
Skąd w ogóle bierze się białko serwatkowe?
Zarówno WPC, jak i WPI powstają z serwatki, czyli płynnej frakcji mleka oddzielanej podczas produkcji sera. Serwatka zawiera naturalne białko, laktozę, niewielkie ilości tłuszczu oraz minerały. Aby uzyskać odżywkę białkową, serwatka jest poddawana procesom filtracji mechanicznej, których celem jest zagęszczenie białka i oddzielenie go od pozostałych składników.
Warto podkreślić, że są to procesy fizyczne, takie jak mikrofiltracja czy ultrafiltracja, a nie synteza chemiczna. Nie „tworzy się” białka w laboratorium – ono już tam jest, a technologia pozwala je jedynie wyizolować i skoncentrować.
Jak powstaje koncentrat białka serwatkowego WPC?

Koncentrat WPC to mniej intensywnie filtrowana forma białka serwatkowego. Zawiera zazwyczaj od około 70 do 80 procent białka, a pozostałą część stanowią naturalnie występujące w serwatce niewielkie ilości tłuszczu i laktozy.
Dzięki temu WPC zachowuje bardzo dobry profil aminokwasowy, naturalny smak i często jest lepiej tolerowany sensorycznie. To białko uznawane za najbardziej „klasyczną” i uniwersalną formę serwatki, odpowiednią dla większości osób aktywnych fizycznie.
Smaczny i sprawdzony koncentrat białka WPC to np: Whey Protein marki ALLNUTRITION
Jak powstaje izolat białka serwatkowego WPI?
Izolat WPI przechodzi dodatkowe etapy filtracji, których celem jest jeszcze dokładniejsze usunięcie laktozy i tłuszczu. W efekcie izolat zawiera nawet 80 do 90 procent białka, przy bardzo niskiej zawartości cukrów i tłuszczów.
Nie oznacza to, że WPI jest „bardziej chemiczny” – jest po prostu bardziej oczyszczony mechanicznie. To nadal to samo białko serwatkowe, pochodzące z mleka, tylko w bardziej skoncentrowanej formie.

Smaczny i sprawdzony izolat białka WPI to np: Isolate Protein od ALLNUTRITION
Różnice między WPI a WPC w praktyce
Najważniejsza różnica dotyczy zawartości białka w porcji oraz ilości laktozy i tłuszczu. Izolat dostarcza więcej czystego białka przy mniejszej liczbie kalorii, co bywa istotne dla osób na redukcji lub bardzo wrażliwych na laktozę. Koncentrat natomiast jest bardziej „pełny” pod względem naturalnych frakcji serwatki i często lepiej sprawdza się w codziennym, długofalowym stosowaniu.
Pod względem aminokwasów, bezpieczeństwa i wpływu na regenerację mięśni oba białka są porównywalne. Organizm nie „rozpoznaje” ich jako coś sztucznego – to wciąż białko mleczne.
Co z laktozą?
Laktoza to temat, który często decyduje o wyborze. Klasyczny koncentrat WPC zawiera jej niewielkie ilości, które dla większości osób są zupełnie neutralne. U osób z nietolerancją laktozy mogą jednak powodować dyskomfort trawienny.
Warto jednak jasno powiedzieć, że na rynku dostępne są również koncentraty typu WPC lactose free, czyli koncentraty poddane dodatkowej filtracji lub enzymatycznemu rozkładowi laktozy. Dzięki temu można korzystać z zalet WPC nawet przy nadwrażliwości na laktozę, bez konieczności sięgania po izolat.
Izolat WPI naturalnie zawiera bardzo mało laktozy, dlatego bywa wybierany przez osoby z nietolerancją lub te, które chcą maksymalnie „czystą” formę białka.
Smaczny i sprawdzony koncentrat białka WPC bez laktozy to np: Whey Lactose Free Protein od ALLNUTRITION
Które białko wybrać?
Wybór między WPI a WPC nie jest wyborem między „lepszym” a „gorszym” białkiem. To raczej decyzja dopasowana do celu, tolerancji pokarmowej i preferencji.
Koncentrat WPC świetnie sprawdzi się u większości osób trenujących rekreacyjnie i regularnie, które chcą uzupełnić dietę w pełnowartościowe białko. Izolat WPI będzie dobrym rozwiązaniem dla osób na redukcji, z bardzo niską tolerancją laktozy lub szukających maksymalnie skoncentrowanej formy białka.
Podsumowanie
Zarówno WPC, jak i WPI są bezpiecznymi, naturalnymi produktami pochodzącymi z mleka, otrzymywanymi w procesach filtracji, a nie syntezy chemicznej. Różnią się stopniem oczyszczenia, zawartością białka, laktozy i tłuszczu, ale nie „jakością” czy bezpieczeństwem. Wybór najlepszego białka powinien wynikać z indywidualnych potrzeb, a nie z obaw przed rzekomą „chemią”, której w tym przypadku po prostu nie ma.
Autor: Łukasz Domeracki – mgr Technologii Żywności i Trener Personalny
Źródło: Dietary protein intake and human health https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26797090/
