Herbata dobra na wszystko!

5_article_561365a4158d9_article_v3

Źródło zdjęcia

Lubimy popijać smaczną, aromatyczną, dobrze zaparzoną herbatę. Ogrzeje nasze ciało, a czasami nawet przepędzi zły humor. Niektórzy twierdzą, że ma ona moc uzdrawiania nie tylko fizycznego, ale także duchowego.

Gatunków tego napoju jest wiele, a my możemy wybrać odpowiedni dla nas. Najlepiej kupić ją w specjalistycznym sklepie herbacianym. Mamy wówczas pewność, że będziemy pić herbatę, która nie ma żadnych sztucznych dodatków mogących powodować uczulenia i alergie, a znajdziemy takie, które mają duże walory zdrowotne.

Znakomite są herbaty z poznańskiej palarni Astra. Smakosze mogą wybierać spośród wielu rodzajów, np. Rooibos, Dwa źródła, Pu-Erh, Earl Grey, Gunpowder. Są one cenione ze względu na ich szczególne, pożyteczne właściwości. Profesjonalne i estetyczne opakowanie tych herbat sprawia, że nie tracą one nic ze swojego aromatu i smaku.

– Osobom mającym problemy żołądkowo-jelitowe znawcy proponują herbatę Rooibos, która łagodzi też depresje, zmniejsza nerwowość, jest polecana na bezsenność i bóle głowy. Jej działanie antybakteryjne i antywirusowe sprawia, że jest świetna przy problemach jamy ustnej. Mogą ją pić nawet kobiety w ciąży i matki karmiące ze względu na zawarte w niej żelazo. Dzięki rutynie poprawia ukrwienie, obniża nadciśnienie.
Rooibos zawiera ponadto: fluor, miedź, witaminę C, sód i potas, kwasy fenolowe, kwercetynę.

– Jeśli chcemy rozkoszować się wspaniałym smakiem i aromatem, wypijmy herbatę Dwa źródła lub Earl-Grey. Ta pierwsza pochodzi ze źródeł Nilu Białego i Błękitnego, gdzie panujący mikroklimat jest szczególnie korzystny dla herbacianych upraw. Koneserzy twierdzą, że im dłużej ją piją, tym większe bogactwo smaku odkrywają. Earl-Grey natomiast łagodzi stany zapalne gardła, napięcie nerwowe, depresję i apatię.

– A może zależy nam na długim życiu? Japońscy naukowcy wierzą, że właśnie w zielonej herbacie Gunpowder tkwi tajemnica długiego życia oraz jasności i aktywności naszego umysłu. Jej właściwości lecznicze są wykorzystywane w medycynie chińskiej i japońskiej już od wieków. Napój ten chroni też m.in. przed zawałem serca, zmniejsza ryzyko zachorowań na raka, hamuje próchnicę, a także przeciwdziała stresom.

– Najlepsze, o delikatnym aromacie czerwone herbaty Pu-Erh dojrzewają przez kilkadziesiąt lat. Naukowcy podają, że czerwona Pu-Erh ma wiele właściwości leczniczych, m.in. wspomaga pracę wątroby, oczyszcza organizm, pobudza procesy trawienne oraz łagodzi działanie alkoholu.

Mnisi stosowali specjalne metody obróbki herbaty. Była ona inaczej przetwarzana niż obecnie. Czasami nawet sporządzano ją w postaci kiszonki i służyła jako pożywienie, niekoniecznie jako napój. W rejonach Tybetu istnieje do dziś zupełnie inna kultura picia herbaty. Tam prasuje się ją w kostki, a przed spożyciem ubija na proszek. Herbatę taką gotuje się w mleku albo w wodzie i dodaje się sól oraz łój zwierzęcy.

Leczy i poprawia nastrój.

Niedawno prowadzone były badania, dlaczego ludzie żyjący na Dalekim Wschodzie odznaczają się tak dużą żywotnością. Odkryto, że ci, którzy piją dużo herbaty, żyją dłużej z powodu zdrowotnych właściwości poszczególnych jej składników. Lecznicze właściwości przypisuje się głównie jej zdolnościom do unieczynniania wolnych rodników tlenowych. Herbata okazała się antyoksydantem. Takie właściwości ma herbata zielona.

Herbaty czerwone półsfermentowane głównie regulują działanie układu pokarmowego. Czarne natomiast nie mają właściwości leczniczych, lecz zawierają najwięcej teiny ze wszystkich herbat. Im więcej sfermentowana jest herbata, tym więcej zawiera teiny.

Herbaty czarne (sfermentowane w procesie dojrzewania) wpływają pobudzająco na układ krążenia. Osoby o niskim ciśnieniu tętniczym krwi po wypiciu czarnej herbaty są ożywione i pobudzone. Osoby z wysokim ciśnieniem mogą pić zielone herbaty, które są w małym stopniu sfermentowane. Ostatnie badania wykazały, że herbata zawiera bardzo dużo fluoru i jest doskonałym naturalnym środkiem leczniczym chroniącym nasze zęby przed próchnicą. Ma też właściwości bakteriobójcze oraz zawiera bardzo dużo witamin, np. witaminę C. W Polsce popularne jest stosowanie kompresów herbacianych na ropiejące oczy oraz na różnego rodzaju rany.

Teiny można się pozbyć.

Istnieją dwa sposoby pozbywania się teiny z herbaty. Pierwszy sposób praktykowany jest od lat i polega na wypłukiwaniu teiny za pomocą różnych związków chemicznych. Liść herbaciany jest wiele razy płukany w roztworach chemicznych, aż teina zostaje wypłukana z rośliny. Niestety, każdy z tych płuczących związków pozostawia po sobie ślad, co nie jest bez znaczenia dla naszego zdrowia.

Drugim sposobem (mającym wielu przeciwników) jest genetyczna modyfikacja rośliny, co jest na pewno zdrowsze niż chemiczne ingerencje.

Jak przygotować napar herbaciany?

Do Polski sposób parzenia i picia herbaty przywędrował głównie z Rosji. Herbatę gotowano tam w czajniczkach, imbryczkach, samowarach. Liście herbaciane długo były w wodzie.

Badania wykazały, że jeżeli liść herbaciany długo pozostaje w wodzie, to dodatkowo fermentuje, wydzielając składniki szkodliwe dla organizmu ludzkiego. Niektóre z nich są wręcz rakotwórcze. Kultura picia herbaty na zachodzie Europy jest inna. Liść jest zaparzany przez odpowiedni czas dla danego gatunku herbaty. Na ogół wystarcza od 2 do 5 minut. Po tym czasie koniecznie trzeba oddzielić liść, czyli fusy od naparu. Do jej zaparzania używajmy tylko miękkiej wody, bogatej w tlen. Najbardziej szkodliwym składnikiem wody dla naparu herbacianego jest wapń.

Doskonałe do picia są wody mineralne, natomiast nie nadają się do parzenia herbaty ani kawy. Nie korzystajmy też z wody destylowanej. Do zaparzania używajmy tylko czajniczków z gliny pokrytej szkliwem, z porcelany lub szkła. Czajniczki aluminiowe czy żelazne zepsują bowiem jej smak i zapach. Suchą herbatę w ogrzanym uprzednio czajniczku zalewamy wodą w momencie, kiedy na jej powierzchni pojawiają się maleńkie bąbelki. Jeżeli chcemy napić się dobrej herbaty, nie dopuszczajmy do jej wrzenia. Wrzenie powoduje, że tlen zawarty w wodzie gwałtownie się z niej uwalnia. Możliwe jest zaparzanie dwu- lub trzykrotne. Za każdym razem odnajdziemy inny smak. Od długości parzenia herbaty zależy jej działanie. Na początku wydziela się teina, dopiero po 3-5 minutach wydzielają się polifenole popularnie zwane taninami. Składniki te neutralizują działanie teiny, tak więc po 7 minutach parzenia napar może być całkowicie pozbawiony teiny i nie ma już właściwości pobudzających. W takim naparze znajduje się natomiast bardzo dużo garbnika.

Dodatkowe materiały, zdjęcia i komentarze forumowiczów do artykułu znajdziesz na forum klikając TUTAJ

Autor: Piotr Derentowicz

Udostępnij znajomym

10 thoughts on “Herbata dobra na wszystko!

  1. …oraz tzw “dolewki” tak bardzo jeszcze popularne w PL.
    Nie wolno parzyć tych samych liści, czy tej samej torebki kilka razy. Wtedy również wydzielają one rakotwórcze substancje.

  2. Nazw niestety nie pamiętam – kiedyś czytałem artykuł temu właśnie poświęcony. Umknęła 🙁
    A z czego powstają – ze zbyt długiego parzenia liści jednorazowo bądź kilka razy – tzw “dolewki”.

    Jest określony czas ich parzenia a przesadzanie z długością powoduje oddawanie owych substancji do wody, które człowiek później pije.

    Jeśli komuś by się chciało poszukać byłoby to dobre uzupełnienie tematu. A temat ciekawy – dotyczy wszystkich.

  3. Jedyne co mi przychodzi do głowy to szczawiany oraz pewne ilości metali ciężkich występujące w herbacie. Z drugiej strony tianina pomaga je usunac z organizmu.

  4. Na www można przeczytać, że fluor + glin może przyczyniać się do zmian nowotworowych. Tylko nie wiadomo czy wyniknie to z częstego picia herbaty + predyspozycji czy właśnie ze zbyt długiego parzenia liści…

  5. Czy picie zielonej herbaty w dużej ilości może zaszkodzić, w jakis negatywny sposob wplynac na uklad pokarmowy? Przez duza ilość mam na mysli ok. 5 szklanek herbaty/dzien. Czy może to wcale nie jest dużo.

  6. Wszystko w nadmiarze moze by szkodliwe. 5 szklanek to nie jest az tak duza ilosc, w zaleznosci od tego ile herbaty dales i jaka jest ogolna zawartosci katechin.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *